Moje robótki, moje zainteresowania.
Blog > Komentarze do wpisu
Bawiący się miś Bolly (2)

Niestety, tak jak przewidziałam czasu na robótki mam niewiele, ale za to sporo czasu na czytanie książek J, więc jeśli będę miała czas to zrobię wpisy w zakładce KSIĄŻKI.

 

Gdyby maluch wiedział, że odwiedzając bar mleczny zabiera mamie czas potrzebny na wyszycie przeznaczonego dla niego miśka, to może trochę rzadziej napełniałby sobie brzuszek i w trochę krótszym czasie. Ale ponieważ jakoś nie chce przyswoić sobie tej informacji, więc miś rośnie w bardzo wolnym tempie, na pewno wolniejszym niż jego przyszły właściciel. Jak tak dalej pójdzie to pobije rekord swojej siostry która przy wadze urodzeniowej 3660g na koniec drugiego miesiąc ważyła już 6kg.

 

Wracając do tematu wpisu, miś rośnie pomału i obecnie wygląda jak na załączonym obrazku:

 

 

Proszę jednak po postępie prac i opisanej powyżej przyczynie tak wolnego tempa nie sądzić, że ja nic nie robię tylko non-stop karmię małego. Mój czas jest podzielony między trochę snu w nocy, karmienie i sprawy domowe, bo niestety w ciąży miałam zakaz wykonywania prac domowych, więc teraz muszę nadrobić, bo bilans musi się zgadzać J. Wieczorem jakieś resztki czasu zostają mi na Internet, stąd też Wasze blogi odwiedzam szybko i nie zostawiam komentarzy, chociaż wypadałoby, bo prace są śliczne i pomysłowe. Mam nadzieję, że nastanie taki czas, że będę mogła rozkoszować się odwiedzinami na innych blogach J

czwartek, 30 października 2008, monika_g

Polecane wpisy

  • Króliczek dla ktosia (3)

    Ktoś już się urodził, więc królik doczekał się ostatecznego wyglądu i tak prezentuje się już oprawiony:

  • Biscornu TTE

    Prezentuję małą niespodziankę, którą otrzymałam w ramach wymiany TTE: Biscornu jest bardzo malutkie, i wymagała bardzo dokładnej i precyzyjnej pracy: Than

  • Biscornu

    Długo mnie nie było, ale niestety brak czasu skutecznie się do tego przyczynia. W ostatnim czasie z krzyżyków udało mi się jedynie zrobić biscornu na wymianę TT

Komentarze
2008/10/30 15:44:25
Dobrze ze Dzidzius rosnie...,na misia przyjdzie czas.Mnie tez czekaja takie zmiany niedługo.....przydało by sie zaczac przyzwyczajac i zwolnic tempo.
nitkowo.blogspot.com/
-
monika_g
2008/10/30 21:36:37
Aga masz rację, na misia przyjdzie czas, tylko oby szybciej niż maluch kończy 18 lat :-)
Trzymam kciuki za Twojego malucha
-
agagalas2
2008/10/31 08:31:00
Kiedy Ty znajduszesz czas
-
monika_g
2008/10/31 21:21:27
agagalas2 - jestem typem, który nie potrafi siedzieć bezczynnie, więc czasami uda mi się zrobić kilka krzyżyków :-)