Moje robótki, moje zainteresowania.
Blog > Komentarze do wpisu
Kociogrzejnik

Na zewnątrz nieciekawa pogoda, wiatr hula w bezlistnych gałęziach, czasem daje o sobie znać w kominie, mróz ścina wszystko. Co więc można robić w taką pogodę ?

 

 
 

Dla wyjaśnienie, kaloryfer grzeje i to bardzo mocno. Jak już kotka ma dość grzania to chwilowo przenosi się na sofę obok, ale gdy uznaje, że temperatura otoczenia jest zbyt niska, wraca ponownie na kociogrzejnik.

wtorek, 30 grudnia 2008, monika_g

Polecane wpisy

  • Wiosna w domu

    Wiosny za oknem brakuje, więc moje kwiatki rekompensują mi to. Zakwitły kolejne hiacynty, tym razem błękitny i fioletowy. Ślicznie zakwitł również tulipan, kt

  • Hiacynty

    Jesienią wysadziłam kilka cebulek hiacyntów do doniczek i trzymałam w domu w dość chłodnym miejscu. Z cebulek wyrosły już kwiatki.

  • Kreativ Blogger

    Jakiś czas temu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka w postaci wyróżnienia przyznanego przez http://ladyfanaberia.blox.pl Jest mi bardzo miło i dziękuję

Komentarze
anek-73
2008/12/30 22:54:02
A moje dwa kocielce dzielnie biegają po mrozie :) Proszą się o wyjście nawet kilka razy dziennie :)
-
2008/12/30 22:55:29
Że też mój pies nie zrobił sobie nigdzie w domu psiogrzejnika ;)
-
2008/12/30 23:22:02
ten kicius jest slodki wyglada przepieknie na tym grzejniku,a jak tam malutki ? LEPIEJ????
-
2008/12/30 23:26:24
U MNIE NIEMA GRZEJNIKOW ANI KOTKA TAK PIEKNEGO ALE CHYBA MIALAS TEZ SZAREGO???
-
2008/12/30 23:46:37
pomysłowy kotek a co zimno jest hi hi fajnie to wygląda