Moje robótki, moje zainteresowania.
czwartek, 26 marca 2009
Nowa kategoria

W związku z nowym rodzajem robótek jaki próbują produkować moje ręce powstała nowa kategoria FILC. Nie wiem jeszcze jak długo będę zainteresowana filcowaniem, ale przyznam, że na razie mi się podoba – tylko brak czasu skutecznie hamuje moje chęci J

 

Od jakiegoś czasu interesowałam się filcowaniem, robiłam przymiarki do zakupu materiałów, aż w końcu w ostatni weekend będąc z córką na szybkim wypadzie do sklepu (maluch został z tatą) skusiłam się, bo nie wiem kiedy będzie następne wyjście. Kupiłam wełnę oraz igłe, a właściwie 3 igły w jednej obsadce (firmy Clover)

 
 

Ilość igieł można zmieniać od 1 do 3, więc przydatne do filcowania bardzo małych kształtów, jak również trochę większych. Oczywiście w wolnej chwili wypróbowałam i oto efekt:

 

 

Zrobiłam również kulkę filcową, ale pokaże, jak już będę miała więcej. Teraz tylko pozostaje kupić więcej wełny.

 

Szczerze polecam ten rodzaj robótek J

13:48, monika_g , FILC
Link Komentarze (7) »
środa, 25 marca 2009
Wiosna w domu

Wiosny za oknem brakuje, więc moje kwiatki rekompensują mi to. Zakwitły kolejne hiacynty, tym razem błękitny i fioletowy.

 

Ślicznie zakwitł również tulipan, którego posadziłam w …..

 

 

Tak, tak, posadzony jest w wazonie. Efekt mi się podoba.

 

Zakwitły również moje żonkile, część już przekwitła, szkoda, że tak szybko, bo chciałam wykorzystać je jako ozdobę stołu świątecznego.

 

 

Kwitnie również moja azalia

 

Biscornu

Długo mnie nie było, ale niestety brak czasu skutecznie się do tego przyczynia.

W ostatnim czasie z krzyżyków udało mi się jedynie zrobić biscornu na wymianę TTE. Upominek już dotarł do właścicielki, więc mogę go spokojnie zaprezentować:

 

 

Wyszywałam na płótnie Jazlyn i wykorzystałam mulinę firmy Anchor. Na razie odpoczywam od krzyżyków bo zabrałam się za szydełko – o czym jeszcze napiszę.

 

Bardzo dziękuję za odwiedziny podczas mojej nieobecności oraz za pozostawione komentarze:

 

Cieszę się, że podobają się Wam moje kwiatki oraz ostatnia serwetka.

 

Chwilotrwaaj – jest taka zasada, że numer kanwy mówi o tym ile krzyżyków przypada na jeden cal, więc im większy numer tym mniejsze krzyżyki, bo więcej ich mieści się na calu. Jeśli chodzi o kanwę z dużymi krzyżykami to proponuję 11-tkę, choć przydatna może być również kanwa do gobelinów, np., do wykorzystania przy nauce haftu przez dzieci.

 

czwartek, 05 marca 2009
Hiacynty

Jesienią wysadziłam kilka cebulek hiacyntów do doniczek i trzymałam w domu w dość chłodnym miejscu. Z cebulek wyrosły już kwiatki.

 

wtorek, 03 marca 2009
Scissors fob

Nadrabiając zaległości blogowe nie zapomniałam również o upominku jaki dotarł do mnie w ramach wymiany Tiny Treasures Exchange od Lynn.

 

 

Wraz z tzw. Scissors fob otrzymałam piękne muliny DMC.

Thank you Lynn.

poniedziałek, 02 marca 2009
Serduszka

Walentynki już dawno za nami, ale ja dopiero teraz prezentuję co zrobiłam. W sumie nie byłoby nic gdyby nie pytanie córki w dniu 13 lutego (piątek) czy mam dla Niej jakąś walentynkę. Dobrze, że pytanie padło dzień wcześniej, miałam przynajmniej czas na przygotowanie jakiejś niespodzianki. Wybór musiał być szybki, żeby nie marnować czasu, padło na serduszko frywolitkowe z strony http://www.kuradomowa.com

 

 

Wykonałam dwa takie serca, jedno trafiło do mojego chrześniaka, a drugie do mojej córy.

Kreativ Blogger

Jakiś czas temu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka w postaci wyróżnienia przyznanego przez http://ladyfanaberia.blox.pl

 

 

Jest mi bardzo miło i dziękuję za wyróżnienie, którego się nie spodziewałam, szczególnie, że na moim blogu ostatnio rzadko pojawiają się wpisy.

 

Wiem, że teraz powinnam podać osoby, które moim zdaniem zasługują na to wyróżnienia. Przyznaję, że jest to trudne, blogów, które odwiedzam jest sporo, autorki każdego z nich są osobami, które pokazując swoje dzieła inspirują inne osoby, działają motywująco. Nagrodę przekazuję więc do wszystkich robótkowiczek-blogowiczek.

niedziela, 01 marca 2009
Serwetka owalna

Dość dawno temu przedstawiałam początek pracy szydełkowej, ale nie pisałam co to będzie. Miałam nadzieję, że robótkę będę przedstawiała w etapach, niestety czas na to nie pozwolił, gdyż mój maluch miał infekcję, a niestety małe dziecko i infekcja to czas w 100% poświęcony na zajmowanie się maluszkiem. Mam nadzieje, że wychodzimy na prostą, a serwetka doczekała się ukończenia, dzięki instytucji „dziadek”, która to instytucja pomagała czynnie w opiece nad chorowitkiem

Na poniższym zdjęciu jest tuż po zrobieniu, jeszcze przed praniem i naciąganiem.

 

 

Kawałek nitki obok serwetki to wszystko co mi zostało po Petra 5 firmy DMC. Robiąc ostatnie okrążenie miałam obawy, czy wystarczy do końca, już obmyślałam co zrobię jak zabraknie – planowałam przedostatnie okrążenie zmodyfikować i zrobić ostatnim. Pmysłu tego jednak nie musiałam wcielać w życie, a serwetka w miejscu przeznaczenia prezentuje się tak:

 

 

Komentarze do komentarzy:

 

Ewcia116, gazynia, islas51 – bardzo dziękuję za miłe słowa o króliczku J

 

Maldrozd – opis już przesłałam

 

Okienko.ona – dziękuję za odwiedziny

 

Halszka85 – poszukując wzoru na czapkę przeglądałam głównie zasoby  www.garnstudio.com, jest ich tam sporo.

 

Islas51 – Basiu, postaram się w najbliższych dniach nadrobić zaległości J